sobota, 13 października 2012

Drogowskaz życia.


Przyciąganie niebieskie

Renata L. Górska

wydawnictwo: Compassion
data wydania: wrzesień 2012 
ISBN: 978-83-6274-856-3
liczba stron: 344








         Każdy człowiek ma swoje marzenia oraz pasje, ale tylko niektórzy potrafią określić swój główny życiowy cel.  Stawiamy sobie wtedy pytanie, co dalej robić? Niby wszystko jest ok, ale brakuje jakiejś „iskierki” w życiu, dzięki której odnajdziemy sens istnienia. Jak w takiej sytuacji znaleźć ideę przewodnią, która doda nam sił w trudnych momentach i przypomni o tym, co tak naprawdę jest ważne?

Renata L. Górska w swojej najnowszej powieści ,,Przyciąganie niebieskie’’ na przykładzie głównej bohaterki pokazuje, jak można przejść od etapu zagubienia i niepewności do przejęcia odpowiedzialności za swoją ziemską i duchową egzystencje.

Poznajemy Dominikę, studentkę germanistyki, zwyczajną dziewczynę, jakich wiele. Od pewnego czasu spotyka się z Kubą, z którym wiąże duże nadzieje na poważny związek. Chłopak niestety zwodzi dziewczynę  udając kochającego i troskliwego, by innym razem pokazać oschłe i niedostępne oblicze. Pewnego dnia Kuba definitywnie kończy znajomość z Niką, ponieważ postanawia realizować swoją zawodową pasję poza granicami kraju. Zrozpaczona dziewczyna szuka pociechy wśród przyjaciół, zawsze wiernej i oddanej Poli oraz wesołego, uczynnego współlokatora Tomka. Próbuje ponownie normalnie żyć nie rozpamiętując przeszłości. Gdy przypadkiem poznaje Dawida, widzi dla siebie kolejną szansę na miłość. Dziewczyna nie zdaje sobie jednak sprawy, z jakim człowiekiem ma do czynienia. Już wkrótce nowa znajomość stanie się dla Dominiki zalążkiem do odkrycia nowej ścieżki życia.
,,Znowu była na początku drogi, która zamiast się przed nią otwierać, coraz mocniej zasnuwała mgłą. Co gorsze, mgłą nieznajomości siebie’’.
Kiedy tylko dowiedziałam się, że Renata L. Górska wydaje kolejną powieść bardzo się ucieszyłam, ponieważ czuje wielki sentyment do twórczości tejże autorki. Jej poprzednie dzieła ,,Cztery pory lata’’, ,,Za plecami anioła’’ oraz ,,Błędne siostry’’, to moim zdaniem prawdziwe literackie perełki, które dostarczyły mi wiele emocji i wzruszeń. Teraz, zagłębiając się w lekturę ,,Przyciągania niebieskiego’’ również doświadczyłam pozytywnych uniesień. Są to jednak zupełnie inne odczucia, bardziej refleksyjne z nutką filozoficznej teologii. Co mnie szczególnie ujęło w powyższej powieści? Chyba to, że nie mam tutaj jawnej arogancji ani wymądrzania się na tematy religijne. Autorka w sposób niezwykle naturalny i niewymuszony nakreśla wewnętrzną przemianę głównej bohaterki. Dominika spotkała na swojej drodze grupę ludzi, którzy swoją postawą i zachowaniem pokazują, że warto żyć według wartości chrześcijańskich. W ich mniemaniu, Bóg nie jest groźnym, nieprzystępnym stwórcą. To dobry ojciec dający miłość, ciepło i sens życia. Cieszę się jednak, że Renata L. Górska nie próbowała na ,,siłę’’ zbawiać duszy Dominiki. Nie ma tutaj cudownego nawrócenia i głoszenia wokół Dobrej Nowiny. Ewolucja wiary postępuje stopniowo, metodą małych kroczków.  Urzekło mnie również to, że fabuła osadzona jest w przeciętnym środowisku, gdzie nie wszystko jest tylko dobre lub złe, dzięki czemu miałam wrażenie, że owa historia dzieje się naprawdę, a jej bohaterowie są autentyczni w swych dążeniach do określonego celu.

Jestem pod wielkim wrażeniem ,,Przyciągania niebieskiego’’. To bardzo mądra i pouczająca historia skierowana  nie tylko do osób bogobojnych, wręcz przeciwnie. Nawet człowiek małej wiary dostrzeże w niej wartościowe piękno, ponieważ…
  ,,Przychodzi czas, kiedy w ludziach budzi się tęsknota za czymś wyższym, z którą chyba się już rodzimy. Można to nazwa potrzebą duchowości. Próbuje się ją wtedy zaspokoić na różne sposoby, nie zawsze z dobrym skutkiem’’.


Szczerze i gorąco polecam przeczytać najnowsze dzieło Renaty L. Górskiej. To niezwykle klimatyczna powieść obyczajowa o dojrzewaniu psychicznym i duchowym. Uczy niezależności, miłości bliźniego oraz  tolerancji. Daje nadzieję na lepsze jutro i jest drogowskazem dla każdego, kto chce coś zmienić w swoim życiu. Jestem przekonana, że dzięki  tej książce całkiem inaczej spojrzycie na siebie i swoje otoczenie. Serdecznie, zatem zapraszam w duchowe progi ,,Przyciągania niebieskiego’’.


ocena 5 / 6

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości Renaty L. Górskiej.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Fan page książki na Facebooku: KLIK.

44 komentarze:

  1. Chciałabym przeczyta tą książke ,może dzięki niej odnalazłabym sens życia .
    Pozdrawiam i zapraszam :)
    + Jesli mozesz to odpowiedz na moim blogu czy warto dodawac u mnie recenzje filmów , z gory dziekuje .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serdecznie przeczytać ,,Przyciąganie niebieskie''. Wierzę, że przypadnie ci ona do gustu.
      Dziękuję również za zaproszenie na twojego bloga. Zaraz do ciebie zajrzę.

      Usuń
  2. Zarys fabuły zapowiada dość banalną treść, podobnych książek jest na kopy:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno mogę na pewno napisać, iż to nie jest kolejna książka z banalną treścią. W swoim życiu przeczytałam już troszkę powieści i ,,Przyciąganie niebieskie'' wyróżnia się z tłumu wartościowym podejściem do tematu. Tak to przynajmniej ja odbieram.
      Również pozdrawiam!!!

      Usuń
  3. Książka wydaje się być interesująca, więc spróbuję ją poszukać :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję, Cyrysiu, za tę życzliwą recenzję! A tutaj więcej o książce (nawiązując do "banalnej treści"):

    https://www.facebook.com/PrzyciaganieNiebieskie/info

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również dziękuję za przepiękne emocje czytelnicze, które mi towarzyszyły podczas czytania twojej książki. Oby takich więcej.
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  5. Myślę, że ta książka mogłaby przypaść mi do gustu. Problem jest jednak taki, że mam coraz mniej czasu na czytanie, więc nie wiem czy znalazłabym na nią czas :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja po "Czterech porach lata" jestem jak najbardziej na TAK, jeśli chodzi o twórczość Pani Reni. Na najbliższą przyszłość mam w planach "Za plecami anioła" i "Błędne siostry". Mam nadzieję, że i ta pozycja kiedyś do mnie dotrze :-) Natomiast jeśli chodzi o tzw. "banalną treść", to uważam, że powieści z "banalną treścią" wielokrotnie są znacznie więcej warte niż te wszystkie z "górnej półki" razem wzięte :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę od siebie tylko tyle dodać, iż "Za plecami anioła" i "Błędne siostry" są zdecydowanie lepsze od ,,Czterech pór lata'', dlatego gorąco polecam je przeczytać, jak również i powyższe dzieło autorki.

      Usuń
  7. Kolejny raz czuję się zachęcona:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam już tą książkę. Dostałam na urodziny od chłopaka. Problem jest z tym, że jeszcze za mało czasu mam by ją czytać porządnie, ponieważ jeszcze się uczę. Ale czytałam fragment i podobało mi się. Zachęcam do kupna i przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Takie książki to ja lubię, i najważniejsze ,żeby właśnie miały ten swój niepowtarzalny klimat ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie przeczytam którąś z książek tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się ciekawie, spróbuję po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książka mnie do siebie nie przekonuje więc raczej nie przeczytam. :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś się wezmę za książki pani Górskiej, ale kiedy??:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tej autorce. Mam w planach jej książki

    OdpowiedzUsuń
  15. Obił mi się o uszy tytuł tej powieści, jednak nie za bardzo mnie do niej ciągnie. Odstrasza mnie cała "filozofia" tej książki. Zdecydowanie wolę bardziej wartką i zaskakującą akcję. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie ma tutaj wartkiej akcji, ale mogę się zapewnić, iż cała ,,filozofia'' zawarta w tej książce, nie przytłacza ilością teologicznych rozważań, dlatego możesz naprawdę śmiało sięgać po ,,Przyciąganie niebieskie''.

      Usuń
  16. Mi ta powieść również przypadła do gustu. Tak jak Tobie, najbardziej podobało mi się, że autorka nie zbawia na siłę duszy Dominiki, tylko wszystko dzieję się spokojniej, co jest bardziej rzeczywiste. Bałam się trochę, że będę ,,przytłoczona" Bogiem, bo to jest dość ciężki temat, ale Autorka poradziła sobie z tym świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam przekonana, że autorka na ,,siłę'' będzie pokazywała zalety wiary w Boga itp. Na szczęście tematyka chrześcijańska jest tutaj niezwykle umiejętnie wkomponowana nie budząc jakichkolwiek negatywnych emocji.

      Usuń
  17. Nie słyszałam o tej książce.Ale czytałam już tą autorkę,więc na pewno sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakiś czas temu czytałam recenzje tej książki (tak myślę, że tej, bo pamięć już nie ta) i z tego co pamiętam, to również była ona pozytywna. Nie znam twórczości tej autorki, ale z tego co widzę, to jej prace nalezą do wyjątkowych, dlatego nie będę psioczyć i postaram się dorwać coś, co wyszło z pod pióra tej Pani :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też mam takich autorów, po których książki sięgam bez mrugnięcia okiem - nie muszę nawet sprawdzać, o czym są i już wiem, że prawie na pewno przypadną mi do gustu ;) O pani Górskiej czytałam już sporo, ale niestety jeszcze nie miałam okazji poznać bliżej jej twórczości...

    OdpowiedzUsuń
  20. Aktualnie mam masę książek do przeczytania, ale kto wie może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam autorki "Błędne siostry" bardzo mi się podobała, myślę że i po tą w odpowiednim czasie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam za sobą lekturę ,,Błędnych Stasi'' i bardzo pozytywnie ją wspominam. Co do ,,Przyciągania niebieskiego'' myślę, że również przypadnie ci do gustu, choć jest nieco ,,inna'' od poprzednich dzieł autorki.

      Usuń
  22. Wspaniale, że książka tak ci się podobała i że sama autorka cieszy się z twojej recenzji:) To zawsze buduje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, że takie miłe słowa od samej autorki uskrzydlają i pozwalają wierzyć, że to co robię i kocham, ma sens...

      Usuń
  23. Renata Górska pisze dużo, a co za tym idzie pisze dobrze

    OdpowiedzUsuń
  24. Wydaje się być bardzo ciekawa. Chętnie przeczytam jeżeli tylko będę miała taką okazję.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam ochotę na twórczość Renaty Górskiej, jednak nie przepadam za tego typu tematyką, dlatego też raczej rozejrzę się za inną książką tej autorki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście polecam ,,Błędne siostry''. Myślę, że ta książka przypadnie ci do gustu.

      Usuń
  26. Jeszcze nie czytałam nic tej autorki, ale mam nadzieję, że szybko nadrobię zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam jeszcze twórczości tej pisarki, ale wiem, że ma grono wiernych fanów, więc wypadałoby zapoznać się z jakąś jej powieścią. Możliwe, że padnie na "Przyciąganie niebieskie". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakoś nie ciągnie mnie do niej, nie wiem czemu. Ale nie mówię nie, może kiedyś mi się trafi i przeczytam jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie: http://potwornie-wciagajace.blogspot.com/2012/10/konkurs-z-wydawnictwem-promic.html

    Poleć mi czytadło na jesień, wygraj książkę i bon do Gandalfa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za zaproszenie. Zaraz do ciebie zajrzę :-)

      Usuń
  30. normalnie zrobiłaś mi tak wielkiego smaka, że szkoda gadać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Chyba tym razem spasuję, książka raczej nie dla mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo chętnie sięgnęłabym to tę książkę. Nie znam wprawdzie autorki, nie czytałam żadnych jej powieści... ale tematyka "Przyciągania niebieskiego" bardzo mnie zainteresowała. Będę szukać tej lub innej książki Renaty L. Górskiej w bibliotekach;)

    OdpowiedzUsuń

Zaglądaj, czytaj, przegryzaj moje słowa, ale wychodząc, zostaw po sobie niezatarty ślad swojej obecności...